Zrozumienie- Milion myśli naraz- Aneta Pawłowska – Krać [recenzja]

„Weź się w garść”, „bardziej się postaraj”, „przecież jesteś zdolny” – takie zdania dla wielu osób z ADHD stają się częścią dorastania, a później dorosłości. Z czasem łatwo uwierzyć, że źródłem wszystkich problemów jest własny charakter: lenistwo, niedojrzałość, brak odpowiedzialności czy zwyczajna nieumiejętność życia. „Milion myśli naraz. O dorosłych z ADHD” Anety Pawłowskiej-Krać pokazuje, jak ogromną zmianę może przynieść zrozumienie, że za wieloma z tych trudności stoi nie zła wola, ale odmienny sposób funkcjonowania.

Największą siłą książki jest połączenie reporterskich historii konkretnych osób z wiedzą ekspertów. Poznajemy między innymi Dawida, Lilianę, Macieja, Adę i Alicję. Każde z nich doświadcza ADHD inaczej, dzięki czemu autorka skutecznie rozprawia się ze stereotypowym wyobrażeniem osoby nadpobudliwej, która nie potrafi usiedzieć w miejscu. ADHD może oznaczać chaos, impulsywność i trudności z organizacją, ale także gonitwę myśli, przeciążenie, hiperfokus czy nieustanne maskowanie problemów.

Szczególnie interesujący jest wątek kobiecego ADHD. Przez lata zaburzenie kojarzono przede wszystkim z chłopcami przeszkadzającymi na lekcjach. Tymczasem dziewczynki częściej pozostawały niezauważone – odpływały myślami, zapominały, gubiły rzeczy, ale nie zakłócały funkcjonowania klasy. W dorosłości wiele z nich nauczyło się maskować trudności perfekcjonizmem, systemem alarmów, list i nieustanną samokontrolą. Z zewnątrz mogą wyglądać na świetnie zorganizowane, podczas gdy ceną za ten pozorny porządek jest ogromne wyczerpanie.

Pawłowska-Krać bardzo dobrze pokazuje też, że większa liczba diagnoz nie oznacza nagłej „epidemii ADHD”. Przez lata wiele dorosłych osób po prostu nie miało szansy na właściwe rozpoznanie. Jednocześnie autorka zachowuje rozsądną ostrożność: podobne objawy mogą pojawiać się przy depresji, lęku, przewlekłym stresie, problemach ze snem czy uzależnieniach, dlatego potrzebna jest rzetelna diagnostyka, a nie rozpoznanie na podstawie kilku filmów w mediach społecznościowych.

To właśnie ta równowaga jest jednym z największych atutów reportażu. Autorka nie przedstawia ADHD jako mody, supermocy ani wygodnego usprawiedliwienia. Nie buduje też obrazu nieustannego cierpienia. Pokazuje ludzi, którzy potrafią osiągać zawodowe sukcesy, być kreatywni i niezwykle zaangażowani, a jednocześnie mogą nie radzić sobie z rachunkami, terminami czy codzienną organizacją. Zrozumienie nie oznacza więc rezygnacji z odpowiedzialności, lecz poszukiwanie strategii dopasowanych do własnego sposobu funkcjonowania.

Świetnie pokazują to proste przykłady. Kiedy standardowa rada „odkładaj klucze zawsze w jednym miejscu” nie działa, rozwiązaniem może okazać się kilka kompletów kluczy pozostawionych tam, gdzie dana osoba naturalnie je odkłada. Kiedy ktoś nie potrafi napisać pracy przy biurku, może odkryć, że najlepiej koncentruje się podczas podróży pociągiem. Nie chodzi więc o to, by za wszelką cenę funkcjonować tak jak inni, lecz by znaleźć własne sposoby radzenia sobie z codziennością.

Bardzo ważne są także fragmenty poświęcone diagnozie. Nie jest ona przedstawiona jako magiczne rozwiązanie wszystkich problemów. Bywa ulgą, bo wreszcie pozwala nazwać doświadczenie, ale może przynieść również żal. Pojawiają się pytania: co byłoby, gdybym wiedział wcześniej? Czy skończyłabym studia? Czy mój związek by przetrwał? Czy przez tyle lat musiałem uważać siebie za człowieka leniwego albo nieudolnego?

Styl Pawłowskiej-Krać jest prosty, przystępny i pozbawiony niepotrzebnego patosu. Osobiste historie równoważą komentarze psychiatrów, psychologów i terapeutów, dzięki czemu książka pozostaje jednocześnie emocjonalna i rzetelna. Nie jest poradnikiem ani podręcznikiem medycznym, ale daje wystarczająco dużo wiedzy, aby lepiej rozumieć skalę i różnorodność problemu.

„Milion myśli naraz” to przede wszystkim reportaż o tym, jak łatwo skrzywdzić człowieka pochopną oceną. Zachowanie, które z zewnątrz wygląda na lenistwo czy nieodpowiedzialność, może mieć zupełnie inne źródło. Dlatego najważniejszym słowem po tej lekturze pozostaje zrozumienie – innych, ale także samego siebie. Czasami właśnie ono jest pierwszym krokiem do tego, by zamiast po raz kolejny próbować „bardziej się starać”, wreszcie zacząć żyć w sposób dopasowany do własnych możliwości.

Foto.: Wyd. Czarne

Write a Review

Opublikowane przez

Magdalena Kurek - Kamińska

doktor nauk humanistycznych w dyscyplinie nauki o kulturze i religii na podstawie rozprawy pt.: "Polska prasa muzyczna przed transformacją ustrojową na przykładzie "NON STOP". Analiza czasopisma w latach 1972-1990", absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Gdańskim.  Jej zainteresowania obejmują literaturę, sztukę, psychologię ale główna pasja związana jest z tempem 33 obrotów na minutę (mowa oczywiście o muzyce płynącej z płyt winylowych).

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *