Nie ma tego złego

„Nie ma tego złego” – francuska komedia romantyczna w kinach od 15 września

Popularna francuska reżyserka i aktorka, Valérie Lemercier, wraca z nowym filmem! Nie ma tego złego to świetnie zrealizowana, słodko-gorzka komedia o  kryzysie wieku średniego, który okazuje się być… darem od losu dla głównej bohaterki. W ciągu zaledwie miesiąca od francuskiej premiery film obejrzało niespełna milion widzów!

Valérie Lemercier, reżyserka i jednocześnie odtwórczyni głównej roli udowadnia, że świat widziany przez Marie-Francine po odejściu męża i utracie pracy – w dodatku widziany z perspektywy kobiety  po pięćdziesiątce – nie musi istnieć wyłącznie w czarnych barwach. Co prawda problemy, z jakimi przyjdzie się jej zmierzyć staną się naprawdę poważne (czym jest powrót do mieszkania z rodzicami w porównaniu do arcytrudnego zadania, jakim jest założenie konta na portalu randkowym!), jednak bohaterka ani na chwilę nie traci swojej charyzmy. Taki film mogli zrobić tylko Francuzi!

Początkowo na krótko pogrążona w depresji Marie-Francine po tym, jak dowiaduje się, że mąż ją rzuca (w tej roli Denis Podalydes), usuwa wszystkie wspólne pamiątki i postanawia nie prosić by został. Pech jej nie opuszcza: zostaje bezrobotna jeszcze w tym samym tygodniu. Ale decyduje się iść naprzód. Nie ma zresztą wyboru! Zatrudnia się w sklepie z e-papierosami i przenosi się do rodziców (Helene Vincent, Philippe Laudenbach), którzy nie potrafią przestać traktować ją na nastolatkę. Ta sytuacja okazuje się jednak dla niej szansą na nowe życie. W dodatku dość szybko zjawia się w nim Miguel (Patrick Timsit), czarujący kucharz, syn portugalskich imigrantów. Ironia losu polega na tym, że nie spotkaliby się nigdy, gdyby oboje… nie znaleźli się w podobnej sytuacji życiowej.

NIE MA TEGO ZŁEGO - zwiastun PL (2017)

 

Czy dalsza historia okaże się bajkową opowieścią o parze kochanków? A może zwrot akcji nastąpi kiedy na jaw wyjdą sekrety głównych bohaterów? Czy może przydarzyć się coś gorszego od pojawienia się… bliźniaczki kobiety? To może przypominać francuską Bridget Jones…

Film Nie ma tego złego trafi na ekrany kin już 15 września. I wówczas widzowie sami przekonają się, że historia Marie-Francine okaże się dużo bardziej złożona, niż mogliby przypuszczać!

Źródło oraz fot.: Hagi film

Nie ma tego złego

Write a Review

Opublikowane przez

Mateusz Cyra

Redaktor naczelny oraz współzałożyciel portalu Głos Kultury. Twórca artykułów nazywanych "Wielogłos". Prowadzący cykl "Aktualnie na słuchawkach". Wielbiciel kina, który od widowiskowych efektów specjalnych woli spektakularne aktorstwo, a w sztuce filmowej szuka przede wszystkim emocji. Koneser audiobooków. Stan Eminema. Kingowiec. Fan FC Barcelony.  

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.