Publicystyka

0

Ulubieńcy miesiąca: Czerwiec 2018

Czerwiec za nami, lato w pełni, czas relaksu, słońca i wakacji wciąż trwa. Jedni z nas wyjeżdząją na urlopy, inni zostają w domu przytłoczeni pracą. Jeszcze inni czekają po prostu na wymarzone wolne. Bez względu jednak na to, gdzie jesteście i jak mijają Wam lipcowe dni, mamy Wam do polecenia kilka tytułów, które uprzyjemniły czerwiec naszym redaktorom. Są wśród nich utwory muzyczne, gry, seriale, filmy. Jeśli więc szukacie inspiracji dla wolnego czasu – zapraszamy do lektury. Być może i Was zaczarują dzieła popkultury, o których wspominamy w poniższym tekście. Co nuciliśmy? W co graliśmy? Jaki serial wciągnął nas bez reszty? Jaki film oczarował? Bez zbędnego gadania zostawiamy Was z poniżsyzm tekstem, a gdybyście znaleźli chwilkę, możecie podzielić się z nami Waszymi ulubieńcami minionego miesiąca! Co Was opętalo w czerwcu? Dajcie znać!

0

Ulubieńcy miesiąca: Maj 2018

Kolejny miesiąc znów minął niepostrzeżenie, w dodatku podobnie sprawa ma się z kolejnym – czerwiec już zbliża się do końca, a nam dopiero teraz udało się zebrać naszych ulubieńców maja. Na szczęście z tymi ulubieńcami sprawa wygląda tak, że nieważne, jak późno o nich napiszemy – większość z nich jest wciąż aktualna i tylko czeka na kolejnych entuzjastów. Tym razem znów jest różnorodnie – opowiadamy między innymi o malarstwie, o serialach, o filmach, o wydarzeniach związanych z e-sportem, o książkach, o muzyce… Nie ma co ukrywać, że dominują seriale, ale i gry komputerowe znalazły w maju swoje miejsce w naszych sercach. Liczymy na to, że wymienione poniżej pozycje choć trochę Was zainteresują, a kto wie, może już większość z nich znacie? Być może wybierzecie któryś serial lub film, z tytułów, które oczarowały naszych redaktorów, i skryjecie się wraz z nim przed upałami, których ani maj, ani czerwiec nam nie skąpią? Może książka, o której wspomina jedna z redaktorek, zachęci Was na tyle, że jeszcze dziś skusicie się na jej zakup lub wypożyczenie (ktoś wciąż jeszcze to robi?). Może muzyka proponowana przez naszego fana cięższych brzmień przemówi także i do Was? Kto wie, może za namową Małgosi wybierzecie się do amsterdamskiego muzeum? Taki obrót spraw z pewnościa by nas ucieszył, dlatego kończymy ten wstęp i zapraszamy po prostu do lektury Ulubieńców Maja – nie zapomnijcie również podzielić się swoimi faworytami!

Lyncha 4

Kocham Pana, Panie Lynch! – czyli o tym, dlaczego w 2018 roku nadal kocham Davida Lyncha

Źródło tego szczerego wyzwania ma początek gdzieś w latach 90. w bloku z wielkiej płyty. To właśnie wtedy, jeszcze jako dziecko, pierwszy raz zobaczyłam opening Twin Peaks Davida Lyncha; chwilę potem przegoniona przez mamę z pokoju, stojąc w piżamie, w ciemności, i tak zaglądałam tam z przedpokoju. „Co to za dziwne kino” pomyślałam, kiedy zwłoki znalezione na plaży miały już swoje imię, a klimat pierwszego odcinka (w którym w zasadzie nic takiego Lynchowskiego się nie działo) nieco już odstawał od klimatu seriali kryminalnych tamtych czasów. To właśnie w tamtym momencie Lynch zawładnął moją duszą na dobre.  

ulubieńcy miesiąca 0

Ulubieńcy miesiąca: Kwiecień 2018

Maj brnie sobie w najlepsze przez kalendarz i nasze życia (choć według utworu Jeszcze w zielone gramy było chyba na odwrót – to człowiek pędził przez kolejne grudnie, maje…), a my tymczasem wracamy wspomnieniami do kwietnia i dzielimy się z Wami tym, co zawładnęło naszymi sercami właśnie w tamtym miesiącu. Słowem – kolejni Ulubieńcy miesiąca przed Wami. Znów będzie różnorodnie, ale w Ulubieńcach o to właśnie chodzi. Mamy nadzieję, że poniższym tekstem zachęcimy naszych Czytelników do zapoznania się z choć jednym tytułem z tej listy – bo wiecie… jak coś się bardzo nam podoba, to zawsze chcemy, by inni również to odkryli, poznali i mieli szansę ocenić po swojemu. W kwietniu zawładnęły nami zarówno bardziej, jak i mniej komerycjne tytuły – mówimy o serialach, filmach, teledyskach czy muzycznych albumach. Zapraszamy więc serdecznie do lektury i ponieważ ten tekst ukazuje się dość późno, my już lecimy zastanawiać się nad naszymi Ulubieńcami maja (których niektórzy z nas już mają zaznaczonych na czerwono). A Wy? Czym zachwycaliście się w kwietniu? Jeśli macie chwilę, to podzielcie się z nami swoimi odkryciami i ulubieńcami – z chęcią przeczytamy i być może dzięki Wam coś nowego trafi w nasze gusta.

0

Ulubieńcy miesiąca: marzec 2018

Już coraz śmielej poczyna sobie słońce, a wiosna jawi nam się jako coś realnego, a nie tylko mrzonka. Kwiecień trwa w najlepsze, dlatego najwyższy czas podsumować marzec pod kątem kulturalnych ulubieńców. Co tym razem upodobali sobie nasi redaktorzy? Muzyka, serial, gra, audiobook, utwór muzyczny, wystawa sztuki… Jest tego całkiem sporo i przede wszystkim – wciąż rządzi u nas różnorodność. Dlatego jeśli jesteście ciekawi, czym w marcu zachwycali się, kolejno: Mateusz, Patryk, Martyna, Michał, Małgosia, Kuba, drugi Mateusz, Magda, Iwona, Marla Magdalena, Sylwia i Przemek, to koniecznie poświęćcie chwilę czasu na lekturę poniższego tekstu. Ulubieńcy miesiąca to dla nas idealna okazja, by podzielić się z Wami naszymi wrażeniami i towarzyszącymi nam emocjami dotyczącymi jakiegoś wytworu kultury, bez konieczności recenzowania go i analizowania. Czy ten miesiąc był obfity, jeśli chodzi o ilość tytułów, które zawładnęły naszymi sercami? Koniecznie sprawdźcie, czego słuchaliśmy w marcu, co oglądaliśmy, co czytaliśmy, w co graliśmy, co nam chodziło po głowie i co nie chciało się od nas odczepić. Zapraszamy do lektury i życzymy sobie    i Wam, aby kwietniowi ulubieńcy okazali się jeszcze lepsi i okraszeni jeszcze większą dawką słońca    i wiosennej pogody!