Publicystyka

ulubieńcy miesiąca 0

Ulubieńcy miesiąca: Kwiecień 2018

Maj brnie sobie w najlepsze przez kalendarz i nasze życia (choć według utworu Jeszcze w zielone gramy było chyba na odwrót – to człowiek pędził przez kolejne grudnie, maje…), a my tymczasem wracamy wspomnieniami do kwietnia i dzielimy się z Wami tym, co zawładnęło naszymi sercami właśnie w tamtym miesiącu. Słowem – kolejni Ulubieńcy miesiąca przed Wami. Znów będzie różnorodnie, ale w Ulubieńcach o to właśnie chodzi. Mamy nadzieję, że poniższym tekstem zachęcimy naszych Czytelników do zapoznania się z choć jednym tytułem z tej listy – bo wiecie… jak coś się bardzo nam podoba, to zawsze chcemy, by inni również to odkryli, poznali i mieli szansę ocenić po swojemu. W kwietniu zawładnęły nami zarówno bardziej, jak i mniej komerycjne tytuły – mówimy o serialach, filmach, teledyskach czy muzycznych albumach. Zapraszamy więc serdecznie do lektury i ponieważ ten tekst ukazuje się dość późno, my już lecimy zastanawiać się nad naszymi Ulubieńcami maja (których niektórzy z nas już mają zaznaczonych na czerwono). A Wy? Czym zachwycaliście się w kwietniu? Jeśli macie chwilę, to podzielcie się z nami swoimi odkryciami i ulubieńcami – z chęcią przeczytamy i być może dzięki Wam coś nowego trafi w nasze gusta.

0

Ulubieńcy miesiąca: marzec 2018

Już coraz śmielej poczyna sobie słońce, a wiosna jawi nam się jako coś realnego, a nie tylko mrzonka. Kwiecień trwa w najlepsze, dlatego najwyższy czas podsumować marzec pod kątem kulturalnych ulubieńców. Co tym razem upodobali sobie nasi redaktorzy? Muzyka, serial, gra, audiobook, utwór muzyczny, wystawa sztuki… Jest tego całkiem sporo i przede wszystkim – wciąż rządzi u nas różnorodność. Dlatego jeśli jesteście ciekawi, czym w marcu zachwycali się, kolejno: Mateusz, Patryk, Martyna, Michał, Małgosia, Kuba, drugi Mateusz, Magda, Iwona, Marla Magdalena, Sylwia i Przemek, to koniecznie poświęćcie chwilę czasu na lekturę poniższego tekstu. Ulubieńcy miesiąca to dla nas idealna okazja, by podzielić się z Wami naszymi wrażeniami i towarzyszącymi nam emocjami dotyczącymi jakiegoś wytworu kultury, bez konieczności recenzowania go i analizowania. Czy ten miesiąc był obfity, jeśli chodzi o ilość tytułów, które zawładnęły naszymi sercami? Koniecznie sprawdźcie, czego słuchaliśmy w marcu, co oglądaliśmy, co czytaliśmy, w co graliśmy, co nam chodziło po głowie i co nie chciało się od nas odczepić. Zapraszamy do lektury i życzymy sobie    i Wam, aby kwietniowi ulubieńcy okazali się jeszcze lepsi i okraszeni jeszcze większą dawką słońca    i wiosennej pogody!

Audiobooki 0

Wszystko jest kwestią interpretacji, czyli o audiobookach słów kilka

Książki do słuchania. Książki czytane. Audiobooki. Co o nich wiemy? Jak na dzień dzisiejszy prezentuje się sytuacja tej gałęzi popkultury w Polsce? Co jest silną, a co słabą stroną branży audiobooków w naszym kraju? Czym różni się lektor od aktora głosowego? Po czym rozpoznać dobrą lub złą interpretację danego dzieła literackiego oraz dlaczego niektóre (na szczęście nieliczne) tytuły potrafią doprowadzić słuchacza do szaleństwa? Odpowiedzi na te oraz inne pytania związane z audiobookami próbuje znaleźć w swoim felietonie wieloletni fan tej formy obcowania z literaturą.

0

Ulubieńcy miesiąca: luty 2018

Czasami bywa tak, że chcemy podzielić się z Wami jakimś dziełem –  filmowym, książkowym, muzycznym czy jeszcze innym – ale zwyczajnie brakuje nam czasu na napisanie pełnej recenzji lub tekstu publicystycznego dotyczącego tego jednego tytułu. Bywa też tak, że choć coś nas niesamowicie ujmie, to potrafimy jedynie w kilku zdanach wyrazić nasz zachwyt, a to za mało, by stworzyć osobną treść. Z takiej właśnie potrzeby powstał nasz nowy cykl: Ulubieńcy miesiąca. Do 10 dnia każdego miesiąca będziemy publikować artykuł, w którym nasi redaktorzy będą zdradzali, jacy byli ich ulubieńcy poprzedniego – jaka piosenka chodziła im po głowie, jaką płytę katowali, jaki film zmusił ich do myślenia, jaka wystawa zachwyciła, jaki serial trzymał w napięciu. Słowem – będziemy opowadali pokrótce o wytworach kultury, które bezapelacyjnie skradły nam miesiąc (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Mamy ogromną nadzieję, że cykl ten przypadnie naszym czytelnikom do gustu, że Wy również będziecie dzielić się z nami swoimi ulubieńcami i być może dzięki sobie nawzajem odkryjemy ciekawe tereny muzyczne, serialowe, związane z szeroko pojmowaną sztuką i tak dalej… Zapraszamy węc do pierwszego tekstu z tego cyklu, do Ulubieńców lutego. Sprawdźcie, co w ten mroźny miesiąc było na topie u naszych redaktorów – jakie płyty kręciły się w ich odtwarzaczach, jakie filmy zapadły najbardziej w pamięć, jakie książki polecają. Zapraszamy do lektury!

0

Kilka słów o wybitności “Twin Peaks” nowej ery

Uwielbiam trzeci sezon Twin Peaks i zaraz Wam opowiem dlaczego.

Ktoś bardzo mądry powiedział, że żyjemy w złotej erze telewizji. Wspomniana teza, która jeszcze kilkanaście lat temu mogła zostać uznana za ryzykowną, obecnie już nikogo nie dziwi. W czasach, gdy oferty programowe czołowych stacji zawierają więcej ciekawych treści niż niejeden film fabularny, najbardziej burzliwe dyskusje wzbudzają właśnie kolejne odcinki popularnych serii, spychając kinowe premiery na dalszy plan. W zeszłym roku ponownie mieliśmy do czynienia z mnóstwem znakomicie przygotowanych produktów od HBO czy Netflixa, ale popkulturalny krajobraz nieco się zmienił pod koniec maja. W tym czasie miłośnicy Davida Lyncha otrzymali wyjątkowy prezent. Autor Zagubionej Autostrady reaktywował stworzone w duecie z Markiem Frostem dzieło, które kiedyś zawładnęło umysłami odbiorców. Mowa tu oczywiście o długo wyczekiwanym, trzecim sezonie Twin Peaks, powracającym dzięki kooperacji z amerykańskim kanałem Showtime. Oglądanie najnowszej odsłony popularnej serii okazało się niezapomnianym doświadczeniem, nieporównywalnym z żadnym innym przykładem sztuki wizualnej. Co prawda zdania co do jakości kontynuacji przygód agenta Coopera są (delikatnie mówiąc) podzielone, ale ja jestem pewny, że losy mieszkańców osobliwego miasteczka stanowią przykład niepohamowanego twórczego geniuszu. Śmiem twierdzić, iż trzeci sezon tego serialu to najwybitniejsze przedsięwzięcie w historii telewizji.