Głos Kultury

Biografia 0

Jak to naprawdę było? Biografia receptą na wyśmienitą lekturę

Co stoi za sukcesem światowych miliarderów? Jakie były kulisy zdobywania najwyższych szczytów świata? Skąd czerpali inspirację wybitni artyści? Jak wyglądało prywatne życie wielkich władców i wodzów? Czy dało się zapobiec krwawej zbrodni? Książki biograficzne biją ostatnimi czasy rekordy popularności – nic nie porusza i nie ciekawi bardziej niż prawdziwa historia, a życie potrafi położyć na łopatki wyobraźnię nawet najbardziej pomysłowego powieściopisarza. Biografie ukazują nieznane fakty dotyczące naszych idoli, ludzi znanych z pierwszych stron gazet, ulubionych artystów i postaci historycznych – ich życiowe zakręty, wzloty i upadki, inspiracje, a często również skrywane przez lata tajemnice. Dlaczego tak chętnie sięgamy biografie?

Młodość Astrid 0

Porywająca biografia Astrid Lindgren w październiku w kinach

Młodość Astrid – Porywająca biografia ikony literatury młodzieżowej – Astrid Lindgren, przedstawia młodość i początki kariery pisarki. Za kamerą stanęła wybitna reżyserka Pernille Fischer Christensen, która ukazuje Astrid jako silną, niezależną kobietę, łamiącą normy społeczne, konwenanse oraz kroczącą przez życie z podniesioną głową.

0

Battlefield V – wrażenia z otwartej bety

Seria Battlefield zawsze była mi bardzo bliska i mam z jej kolejnymi częściami naprawdę masę miłych wspomnień. Niezliczone godziny spędziłem z pierwszym Battlefieldem 1942 i niespotykana wtedy skala walki, ogromne mapy i możliwość sterowania najróżniejszymi pojazdami rekompensowała mi fakt, że grałem jedynie z botami, bo o połączeniu internetowym mogłem wtedy tylko pomarzyć. Choć u znajomego graliśmy czasem w trójkę z jego bratem po LAN-ie. Gdybym bardzo się postarał, pewnie znalazłbym jeszcze pudełkową wersję Battlefield: Vietnampomimo ciągłego braku internetu, grało się świetnie, a latania śmigłowcem bojowym przy dźwiękach Creedece Clearwater Revival – Fortunate Son nie zapomnę nigdy (zresztą cała ścieżka dźwiękowa z tej części to niesamowity sztos). Trochę przegrałem również w Battlefield 2 Bad Company 2(bamiałem nawet mały romans z Battlefield Play4Free). Jednak zdecydowanie najwięcej czasu poświęciłem Battlefieldowi 3, w którego grałem ze znajomymi i  którego uważam za najlepszą odsłonę cyklu. Potem słabszy sprzęt nie pozwolił mi cieszyć się 4. częścią, ominąłem również  pierwszowojennego Battlefielda 1Teraz jednak znów mam możliwość powrotu do serii, a czas, wydawałoby się, nie może być lepszy, bo najnowsze dziecko DICE powraca do swoich korzeni, ponownie rzucając graczy na teatry działań II Wojny Światowej. Zasiadłem więc do tygodniowej, otwartej bety Battlefielda V, ograłem wszystkie dostępne tryby gry, wziąłem na tapet dostępne klasy żołnierzy, a także sprawdziłem system progresu i ozdabiania broni. Rozegrałem w betę dobrych kilkanaście godzin i teraz mogę podzielić się swoimi wrażeniami, jednocześnie wyjaśniając, dlaczego odpowiedź na pytanie, czy jest to część, której chcieli fani, nie jest wcale taka prosta. 

jesień we Francji 2

W innym świecie, w innym życiu – Mahamat-Saleh Haroun – “Jesień we Francji” [recenzja]

Kiedy jesteśmy sami, wszystko jest o wiele prostsze. Być może teraz to zdanie nie ma dla Was zbyt wiele sensu, ale niedługo zrozumiecie, co mam na myśli. Kiedy dbamy tylko o siebie, kiedy martwimy się jedynie o własne bezpieczeństwo, o dach nad głową tylko dla siebie i o środki wyłącznie dla własnego przeżycia – wszystko jest prostsze. Kiedy bowiem zawiedziemy – zawiedziemy tylko siebie i nikomu nie musimy patrzeć w oczy, czując, że nie spełniliśmy nie tylko oczekiwań, ale także obowiązku. Poczucie, że nie daliśmy rady, i bezradność, że nie możemy zrobić nic, by to zmienić, boli o wiele bardziej dotkliwie, kiedy musimy spojrzeć w oczy tym, których zawiedliśmy; którym nie potrafiliśmy zapewnić najbardziej podstawowych dóbr materialnych i dachu nad głową. Najgorzej jednak, kiedy tymi osobami są nasze dzieci. Coś takiego przeżył główny bohater filmu Jesień we Francji, o którym opowiem poniżej, a który Głos Kultury objął patronatem medialnym.