Filmy

rozczarowaie 2017 0

Głos Kultury #7 Największe rozczarowanie 2017 roku

Rok 2017? A cóż to takiego? Wielu z nas już dawno o nim zapomniała, inni pewnie do tej pory się mylą w momencie, kiedy trzeba wpisać gdzieś datę… Tak czy owak wspominany tu rok przeminął i nie ma co do tego wątpliwości. Po podzieleniu się z Wami najlepszymi tytułami, z jakimi zetknęliśmy się właśnie w nim (tekst ten znajdziecie tutaj), czas na nieco mniej przyjemne podsumowanie. Dziś rozmawiamy o tych dziełach, na których się zawiedliśmy, które były dla nas sporym rozczarowaniem. Nie ma co ukrywać, że wśród naszych redaktorów w tej kategorii zdecydowanie “zwyciężyły” albumy muzyczne. Co jeszcze znalazło się w naszym podsumowaniu? Nie zabrakło miejsca dla niezwykle popularnego filmu, którego obecność tutaj zdziwi zapewne niejedną osobę – o tym tytule było bowiem głośno i to w pozytywnym aspekcie. Znalazła się również powieść bardzo popularnego pisarza, a także album muzyczny cholernie popularnego, kultowego w zasadzie zespołu. Zaciekawieni? Niektórymi wyborami z pewnością będziedzie zdziwieni, ale pamiętajcie – jest to od początku do końca subiektywne zestawienie. Wiemy, że wielu z Was lubi i ceni dzieła, które znalazły się poniżej – i bardzo dobrze! Im bardziej różne rzeczy nas cieszą i trafiają w nasz gust, tym ciekawszy i bardziej kolorowy staje się świat – zwłaszcza ten kulturalny. Zapraszamy więc do lektury i kłótni ;).

cudowny chłopak 0

Co jest grane #114

Przedostatni weekend stycznia ma do zaoferowania polskiemu widzowi osiem produkcji, niestety wszystko wskazuje na to, że tylko trzy filmy będą godne jakiejkolwiek uwagi i te dzieła możemy z czystym sumieniem polecić. Mowa tu o amerykańskim hicie familijnym Cudowny chłopak, będącym ekranizacją bestsellerowej książki R.J. Palacio; o polskim dramacie z nutami czarnej komedii Pawła Maślony, zatytułowanym Atak paniki; oraz o bułgarsko-rumuńskim dramacie Viktoria z 2014 roku, uznanym jednym z najlepszych debiutów filmowych ostatnich lat. Ten tydzień oferuje widzom jeszcze dwie polskie produkcje, których jakości nie jesteśmy w stu procentach pewni, ale może rzeczywiście będzie warto dać im szansę (Syn Królowej Śniegu, DJ). Pozostałe trzy filmy prawdopodobnie znajdą swoich odbiorców, ale naszym zdaniem te seanse będą najzwyklejszą stratą czasu oraz pieniędzy z Waszych portfeli bądź kart płatniczych. W skład tych gorszych (naszym skromym zdaniem) produkcji wchodzi amerykański horror Escape room, francuski melodramat Kobiety mojego życia z Marion Cotillard oraz Charlotte Gainsbourg w rolach głównych i hiszpańska animacja Tedi i mapa skarbów, będąca kontynuacją bajki sprzed sześciu lat. Jest w czym wybierać, a Wy oczywiście nie musicie się zgadzać z naszymi wyborami. Niezmiennnie mamy jednak nadzieję, że nasz cykl pomoże Wam w wyborze filmu, który obejrzycie w kinie.

Odkrycie 2017 0

Głos Kultury #6 Odkrycie 2017 roku

Rok 2017 od kilkunastu dni za nami. Był więc czas przemyśleć, co w tym minionym roku najbardziej nas oczarowało, co zapadło najbardziej w pamięć, czym się zachwycaliśmy, ale także… co uważamy, za największe rozczarowanie. Dziś jednak skupimy się na tych pozytywnych aspektach 12 miesięcy, które już za nami – o tych negatywnych porozmawiamy niebawem. Tymczasem nasi redaktorzy poniżej dzielą się ze sobą nawzajem, a także z Wami, Drodzy Czytelnicy, tytułami (wśród wyróżnionych znalazło się również jedno urządzenie), które zasłużyły według nich na miano Odkrycia 2017. Podczas lektury zostaną Wam przedstawione filmy, seriale, książki, musical, gra, płyty muzyczne. Każdy dorzuca coś od siebie, w dodatku nie wszystkim udało się spośród nominowanych wyłonić wyłącznie jeden tytuł. Czy są wśród niżej wymienonych jakieś zaskoczenia? Być może nasze wybory pokrywają się z Waszymi lub wręcz przeciwnie? Tradycyjnie, tak jak i rok temu, zapraszamy do lektury Głosu Kultury – sprawdźcie, które kulturalne nowinki z 2017 roku pozostawiły w nas największe ślady. A już niedługo trochę jadu i smutku związanego z Rozczarowaniami!

Pomniejszenie 0

Co jest grane #113

Minął już ponad tydzień nowego roku, pora więc wrócić na ziemię. Pożartowaliśmy sobie, pozgrywaliśmy się, może nawet zaliczyliśmy kilka wejść i ćwiczeń. Teraz możemy z czystym sumieniem odstawić karnet na siłownię i sięgnąć po ten zakurzony – do kina. Sumienie jednak gryzie? Ok, oficjalnie jako redakcja Głosu Kultury – rozgrzeszamy Was. Skoro mamy to już za sobą – pozwólcie, że w skrócie napiszę, czego możecie spodziewać się po siedmiu kinowych premierach w tym tygodniu. Zacznijmy od czegoś lekkiego – Narzeczony na niby to polska komedia romantyczna, od której na szczęście nie bolą zęby po kilku sekundach oglądania zwiastuna. Również lekko, chociaż nie bez ambicji do czegoś więcej, zapowiada się obraz Pomniejszenie. Jest jeszcze coś dla najmłodszych – holenderski film Storm. Opowieść o odwadze, opowiadający o przygodzie chłopca w czasach inkwizycji i Marcina Lutra. Klimatów religijnych będzie w tym tygodniu zresztą więcej – w podobnych ramach historycznych toczy się Ignacy Loyola, w którym poznajemy biografię znanego świętego. Jest też Gniew – dziejący się już we współczesnych czasach, jednak również mający sporo wspólnego z wiarą dramat. Na koniec zostały nam jeszcze dwa thrillery – amerykański (Pasażer) i japoński. Ten pierwszy dreszczowiec opowiada historię agenta ubezpieczeniowego, wciągniętego w pociągu w śmiertelną grę, drugi zaś to bardzo specyficznie nakręcona historia mordercy, który ujawniając się i pisząc książkę o swoich zbrodniach, staje się celebrytą. Po bardziej szczegółowe informacje zapraszamy poniżej.