wieczorek

Pomiędzy uwikłaniem a wolnością. Konceptualizm Maliny Wieczorek

Jeden temat, wielu twórców, różne podejścia. Pomimo niesłabnącego zainteresowania aktami kobiecymi w sztuce i narastającą liczbą prac w tej tematyce, wcale nie jest ona tak wyeksploatowana, jakby się wydawało. Wciąż w obrazach nielicznych artystów można odkryć nowatorskie i świeże spojrzenie na ten sam, powielany od stuleci motyw. Za przykład niech posłuży sztuka Maliny Wieczorek, która stanie się wyjątkową dekoracją wnętrza o nieoczywistym znaczeniu. Ale nie tylko, bo w nawiązaniu do nurtu sztuki konceptualnej to nie wartość dekoracyjna jest nadrzędna, lecz ta ideowa, która skłania do refleksji na fundamentalne pytania, których odpowiedź staje się budulcem naszego społeczeństwa. Mowa o roli kobiet oraz o tym czy wciąż – i jeśli tak, dlaczego – muszą uczestniczyć w pogoni za niedoścignionym ideałem.

Ideał kobiety

Jarzmo patriarchatu ciąży na kobietach od pokoleń. Ku uciesze tych współczesnych doskwiera ono coraz mniej, jednak nadal wykorzenienie go z norm społecznych nie jest zupełnie możliwe. To proces. Płeć piękna nadal musi podążać w wielu kierunkach w poszukiwaniu swojego idealnego ,,ja”. Jednak w jak wielu? Pytanie to stawia sztuka konceptualna Maliny Wieczorek. 

Dla malarki ideał kobiecości staje się mitem, niedoścignionym marzeniem mężczyzny. Bo przecież czy jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie ,,idealna, czyli jaka”? Czy można stworzyć wzór idealnej kobiety, do którego powinny dążyć inne? 

Sztuka Maliny Wieczorek zwraca uwagę, na to, że piękno kobiet i ich siła tkwią we wnętrzu. Artystka przedstawia je w charakterystyczny dla siebie sposób. Maluje ich kształty, skupiając się na korpusie, kończyny zaś są niedostrzegalne. Nie widzimy twarzy. Kobiety na obrazach malarki wydają się nieskrępowane i nagie, w sensie dosłownym i metaforycznym. Spotykamy je w intymnych sytuacjach, w których powinny czuć się wolne. Jednak nawet wtedy skazane są na wieczną obserwację i ocenę. Można odnieść więc wrażenie, że tak naprawdę artystka przedstawia kobiety uwięzione w ciałach, uzmysławiając zarazem, że tylko w duszy mogą być sobą, a ich prawdziwe piękno i siła pochodzi z ich wnętrza. To ich jedyne schronienie, w którym mogą zachować cząstkę siebie. Cząstkę, która nie poddaje się regułom, obowiązkom żony, matki, córki i która pozwala im na bycie sobą.

Różne wymiary kobiecości 

Sztuka Maliny Wieczorek jawi się więc jako kobiece spojrzenie na sferę intymną, a także uzmysłowienie, że kobiecość ma wiele wymiarów. Nie ogranicza się do sfery seksualnej – kobiece piękno to także sfera duchowa. Akty – notabene tworzone przez artystkę od 1994 roku – stają się przyczynkiem do dyskusji na temat społecznej roli kobiet i źródła pochodzenia ich siły. 

W sztuce Maliny Wieczorek odnajdujemy archetyp matki, opiekunki swoich najbliższych, niczym mitologiczna Demeter, a także wojowniczki, która dzięki wewnętrznej sile stawia opór codziennym przeszkodom. Twórczość ta jawi się więc jako sztuka wielu znaczeń, przedstawiająca różne oblicza kobiecości. To również opowieści o każdej z kobiet, uwikłanej w przeciwności losu i wyzwania, jakie rzuca nam codzienność, a także której głównym sposobem do odkrycia samej siebie jest niepodążanie za ,,ideałem” i uwikłanie się w narzucane odgórnie normy, lecz uświadomienie sobie swojej wewnętrznej siły, która da nam wolność. 

Adrianna Wiśniewska

fot. Maks Toro

wieczorek

Write a Review

Opublikowane przez
Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *