urodzony-w-tybecie

Tybetańska duchowość i życie – Chógyam Trungpa Rinpocze – „Urodzony w Tybecie” [recenzja]

Chógyam Trungpa zmarł, gdy miał zaledwie czterdzieści osiem lat, ale w ciągu tak krótkiego życia dokonał wiele. Gdy skończył zaledwie trzynaście miesięcy został rozpoznany jako jedenaste wcielenie Trungpy Tulku, dzierżyciela buddyjskiej linii kagju i ningma. W całym swoim życiu odegrał dwie role związane z okresami spędzonymi na Wschodzie i Zachodzie. Wschód oczekiwania miał wielkie, zwłaszcza że od samego początku uznał go jako inkarnację słynnego nauczyciela. Wielu lamów i mnichów obawiało się, że nie zdoła odnaleźć się w tej tradycyjnej roli. Udowodnił im, że ich obawy są bezpodstawne. Jego rola i pozycja zmieniła się wraz z opuszczeniem Tybetu. Na zachodzie zajął się systematyzowaniem starożytnej buddyjskiej mądrości i przenoszenia jej na dotąd nieznany grunt. Starania te doprowadziły do powstania nowego pokolenia praktykującego buddyzm. Jak przebiegała ta droga? Przeczytajcie sami.

Jego przyjście na świat poprzedzone zostało niezwykle znaczącym i dziwnym snem matki. Śniło jej się, iż w jej ciało wniknęła pewna istota, czemu towarzyszył błysk światła. W tym samym roku, ku zaskoczeniu mieszkańców, w okolicy zakwitły kwiaty, chociaż wciąż trwała zima. Mało tego – poród odbył się podczas uroczystości noworocznych, w czasie pełni księżyca w roku zimnego królika. To jeszcze nie koniec niewyjaśnionych sytuacji. Chwilę po tym wydarzeniu nad wioską pojawiła się tęcza, a kubeł na wodę wypełniony był mlekiem, choć nikt go tam nie wlewał. Niebawem w wiosce Gedzie pojawił się lama z klasztoru Taszi Lhaphung.

W kraju, gdzie każdy uważa na znaki, test przeprowadzony już klasztorze był traktowany niczym ceremonia. Przed młodym adeptem położone zostały pary różnych przedmiotów. A ten z każdej z nich wybrał ten należący do Trungpy Tulku. Były wśród nich m.in. dwie laski oraz dwie male, a także imiona zapisane na kawałkach papieru. Z opowiadań starszyzny wie, że gdy poproszono go, żeby wybrał karteczkę z imieniem Tulku, wziął do ręki tę właściwą. Wtedy mnisi byli już całkowicie przekonani, ze jest inkarnacją tulku, więc wysłano list do Gjallanga Karmapy, zawierający szczegóły testu oraz zaproszenia go do przeprowadzenia ceremonii intronizacji. To jedynie początek fascynującej drogi, która do prostych nie należała. W trakcie jej trwania Chógyam zmuszony był się dopasować do wielu różnych kultur i miejsc. Poradził sobie z wszystkimi dotykającymi go przeciwnościami. Bezsprzecznie pomocą okazał się rygorystyczny tradycyjny trening, którego uczył się od dziecka oraz wykształcenie zdobyte w Tybecie.

Zaznaczyć należy, że cechą typową dla Tybetańczyków jest umiłowanie do wędrówek i biwakowania. Czy to gen nomady – ciężko stwierdzić. Pewne jest, że najszczęśliwsi są, gdy mogą podróżować- czy to pieszo, czy konno i być w stałym kontakcie z nieujarzmioną niczym naturą. Taki styl życia zmusza do autorefleksji, poczucia braterstwa z mniejszymi braćmi- zwierzętami i roślinami, a wynika z tybetańskiej duszy. Tym samym obca jest tamtym ludziom sofistyka (a więc życie w braterstwie z drugim człowiekiem, a później wykorzystywanie ich do własnych celów). Według buddyzmu każdy z nas jest sobie równy, łączy nas niezmienna droga od narodzin do śmierci.

Uwaga! Dla wszystkich tych, którzy z buddyjską i tybetańską duchowością spotykają się po raz pierwszy, na końcowych stronach umieszczony został słownik najważniejszych pojęć i terminów używanych w książce. Nie martwcie się więc, że czegoś nie zrozumiecie.

Fot.: Rebis

urodzony-w-tybecie

Write a Review

Opublikowane przez

Magdalena Kurek

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Gdańskim. Zgodnie z sentencją Verba volant, scripta manent (słowa ulatują, pismo zostaje) pracuje nad rozprawą doktorską poświęconą interpretacji muzyki w prasie lat ’70 i ‘80. Jej zainteresowania obejmują literaturę i sztukę, ale główna pasja związana jest z tempem 33 obrotów na minutę (mowa oczywiście o muzyce płynącej z płyt winylowych).

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.