Bits Travel

Ciekawsza wersja Tetrisa – Reiner Knizia – „Bits Travel” [recenzja]

Wydawnictwo Egmont ma jeszcze jedną propozycję gry na wakacyjne wyjazdy. Tuż obok Ubongo Trigo Travel możecie znaleźć Bits Travel, który jest ciekawszą wersją kultowego Tetrisa. Miniaturowe wymiary gry nie wpływają na jakość rozgrywki. Za to dzięki nim możecie zabrać ją ze sobą wszędzie.

Bits – kolorowo się układa

Reiner Knizia jest znanym projektantem gier wśród fanów gier familijnych, logicznych i nie tylko. Na swoim koncie ma między innymi serię gier z pędzącymi zwierzętami. O Pędzących ślimakach przeczytacie tutaj. Jest także autorem znanej w Polsce gry Pan tu nie stał. Jeśli szukacie rozrywki, która Was zajmie i do której chętnie będziecie wracać, warto zerknąć na tytuły zaprojektowane przez niemieckiego projektanta.

Dziś jednak mówimy o jego logicznej grze Bits Travel. Jest ona mocno inspirowana legendarnym Tetrisem. W sumie cała mechanika opiera się na podobnych zasadach. Różnicą jest to, że klocki, które układamy, zawsze składają się tylko z dwóch kwadratów o różnych kolorach. Drugą różnicą jest to, że spadające klocki nie uzupełniają dziur powstałych przy poprzednim dopasowaniu. Jeśli więc pozostawiliście dziury w układance – te pozostaną już do końca rundy. Inny jest także cel gry, ponieważ nie chodzi o zapełnienie całej linii planszy, ale o ułożenie jednokolorowych figur. Pewnie spytacie, to gdzie te podobieństwa? Tylko spójrzcie – inspirację widać na pierwszy rzut oka.

Kniza wprowadził także rundy, które ciekawie urozmaicają rozrywkę, ale o tym już za chwilę. Także od początku…

Co znajdziecie w pudełku?

W pudełku mniejszym niż format A5 znajdziecie 4 plastikowe podkładki i 4 dopasowane do nich plansze. Zestaw klocków dla każdego gracza plus zestaw klocków startowych. Aby je odróżnić, wystarczy zerknąć na tył. Tam każdy zestaw jest odpowiednio oznakowany.

W pudełku znajdziecie także talię kart z rozrysowanymi klockami, które należy wykorzystać. Po jej odkryciu każdy gracz bierze ten sam klocek. Nie wszystkie zostaną wykorzystane, co warto wziąć pod uwagę w planowaniu swoich figur na planszy.

Dalej znajdują się karty oznaczające kolejne rundy. Jest tylko jedna karta oznaczona jako runda pierwsza, ale już druga i trzecia runda ma 4 możliwości gry, także za każdym razem rozgrywka może wyglądać całkiem inaczej.

Przygotowanie do gry

Gra jest przeznaczona dla 1–4 osób od 8 lat. Przed rozpoczęciem każdy gracz dostaje podkładkę wraz z planszą i zestawem klocków. Tasuje się talię klocków i kolejnych rund. Na osobnej kupce układa się klocki startowe. Cała gra składająca się z trzech rund zajmuje góra 30 minut.

Bits travel recenzja

Jak wygląda rozgrywka w Bits?

Każda gra rozpoczyna się odsłonięciem karty pierwszej rundy. Punktowane są jedynie figury jednego koloru ułożone z czterech kwadratów. Każdy z graczy dobiera kafelek startowy i kładzie go w dowolnym miejscu. Następnie odsłaniana jest karta klocka, który muszą dobrać wszyscy gracze. I tak do momentu, w którym gracz nie może już położyć na planszy żadnego klocka.

Bits Travel

Klocki można kłaść jedynie pionowo lub poziomo. Nie można uzupełniać nimi powstałych wcześniej dziur. Druga runda przebiega w ten sam sposób jak poprzednia. Dodawana jest jednak kolejna zasada. Punktowana jest figura złożona z czterech kwadratów i dodatkowo np. ułożona w linii prostej. W trzeciej rundzie dochodzą punkty ujemne za figury wyznaczone na karcie. Może być to figura składająca się z jednego lub np. dwóch klocków tego samego koloru.

Na sam koniec uczestnicy zliczają punkt z wszystkich trzech rund. Gracz o największej ilości punktów wygrywa.

Bits – gra logiczna, która wciąga

W przeciwieństwie do wersji travel gry Ubongo, w Bits małe rozmiary klocków i plansz nie przeszkadzają w rozgrywce. Największą zaletą tej gry logicznej jest jej dynamika. Rozgrywki są szybkie, a każda z rund daje nowe emocje i wyzwania. Pomimo tego, że każdy gracz wykorzystuje ten sam klocek podyktowany przez odsłanianą kartę, to jednak układanki różnią się całkowicie, przez dobór pierwszego klocka startowego. Dzięki temu nie ma opcji podglądania planszy innego gracza i układania w ten sam sposób swoich figur.

Cóż – w podsumowaniu gra wypada bardzo dobrze. Jest to ciekawa propozycja na wyjazd i na rodzinny wieczór. Sprawdzi się także jako gra imprezowa. Dzięki małym rozmiarom pudełka możecie ją zabrać ze sobą wszędzie i w każdym miejscu z pewnością umili Wam czas.

Fot.: Egmont

Bits Travel

Write a Review

Opublikowane przez

Anna Bugajna

Kulturoznawca, literaturoznawca, pisze tu i ówdzie o tym i o tamtym. "Niektórzy noszą baletki i wierzą, że na koniec wszystko będzie dobrze. Inni noszą kowbojki, które stukają, i wierzą w co innego: że trzeba wyjść na zewnątrz i zobaczyć świat, póki jeszcze trwa" R. J. Waller. Baletki to z pewnością nie jej typ obuwia.

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.