Próbuje z różnym skutkiem zapracować na swoje nazwisko. Póki co, traktuje je jak przewrotny żart. Umie czytać i pisać. Z rachowaniem gorzej.

Ulubieńcy miesiąca: listopad 2018

Listopad minął, a większość z nas ogarnia już zapewne świąteczna gorączka. Zanim jednak każdy przepadnie wśród...

Najświętsza Panienka skąpana w absurdzie – ...

Subtelny humor, piękne obrazy, Włosi i morze absurdu – oto Nadmiar łaski w telegraficznym skrócie. Nie dajcie się zwieść...

Ze śmiercią im do twarzy – ...

Przeżyłam śmiertelne zauroczenie serialem o nastolatkach. I piszę to śmiertelnie poważnie. Choć według większości...

Ulubieńcy miesiąca: Październik 2018

Czy chcemy tego, czy nie; czy przyjmujemy to do wiadomości, czy uparcie wierzymy, że to wcale nie miało miejsca - Październik...

O tym, co może zrobić z ...

Lektura  książki Mądrość i cuda świata roślin miała być eksperymentem. Przebrnąć pięćset stron tekstu...

Ulubieńcy miesiąca: Maj 2018

Kolejny miesiąc znów minął niepostrzeżenie, w dodatku podobnie sprawa ma się z kolejnym - czerwiec już zbliża się do...