Oznaczone tagiem: kryminał

Człowiek bez pamięci 0

Wielogłosem o…: “Człowiek bez pamięci”

Był 27 czerwca 2018 roku, kiedy Korea Południowa oszalała ze szczęścia; w zamykającym meczu fazy grupowej tegorocznego Mundialu, reprezentacja tego kraju pokonała wielkie Niemcy 2:0. Święto w Korei oraz, nie ukrywajmy, również w Polsce, bo choć brzydka to wada, trzeba to powiedzieć wprost – lubimy, kiedy naszym zachodnim sąsiadom powinie się noga. Tymczasem, niespełna trzy tygodnie po opisanym wydarzeniu, Koreańczycy ponownie mają szansę podbić polskie serca! Tym razem nie za sprawą piłki kopanej, a ich rodzimej kinematografii. Czy są tu jacyś fani kina koreańskiego? Nie? No to może chociaż poczciwego, “dobrego” mordercy Dextera? Jednym oraz drugim (a także nie tylko im) do gustu powinien przypaść debiutujący właśnie na naszych ekranach Człowiek bez pamięci! Film w reżyserii Shin-yeon Wona (ze scenariuszem odpowiadającego za fenomenalnego Oldboya, Jo-jun Hwanga) to propozycja zarówno dla wielbicieli thrillerów, kryminałów oraz miłośników kina akcji, któremu zdecydowanie warto dać szansę! Dlatego też miło nam poinformować, iż nasz portal objął azjatyckie dzieło patronatem medialnym. Uwierzcie nam na słowo, a później przekonajcie się sami – czas przeznaczony na seans Człowieka bez pamięci, zdecydowanie nie będzie czasem straconym!

Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto 0

Z miłości do życia – Antonio Padovan – “Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto” [recenzja]

Wenecki reżyser Antonio Padovan zabiera nas w podróż po swojej małej ojczyźnie i oferuje nam kryminał z odrobiną komedii w tle, będący adaptacją powieści włoskiego pisarza Fulvio Ervasa. Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto przedstawia małomiasteczkową intrygę inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami.

To film, który pozwoli widzom na wytchnienie i rozbudzi w niektórych pragnienie skosztowania prawdziwie włoskiego wina oraz wywoła zniecierpliwienie przed nadchodzącym urlopem.

To kolejna dobra propozycja od Aurora Fims, którą Głos Kultury miał przyjemność objąć patronatem medialnym.

ostatnie prosecco hrabiego Ancilotto 0

“Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto” – włoska komedia kryminalna już od 6 lipca w kinach

Oparta na bestsellerowej powieści Fulvio Ervasa, wytrawna komedia kryminalna z Giuseppe Battistonem, gwiazdą filmu Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie w roli głównej. Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto to idealny film na letnie popołudnia oraz wieczory. Choć może to się zdawać nieprawdopodobne, tę adaptację bestsellerowej książki z gatunku giallo zainspirowały prawdziwe wydarzenia. Polskim dystrybutorem jest Aurora Films, a Głos Kultury objął film patronatem medialnym. 

0

Ulubieńcy miesiąca: Maj 2018

Kolejny miesiąc znów minął niepostrzeżenie, w dodatku podobnie sprawa ma się z kolejnym – czerwiec już zbliża się do końca, a nam dopiero teraz udało się zebrać naszych ulubieńców maja. Na szczęście z tymi ulubieńcami sprawa wygląda tak, że nieważne, jak późno o nich napiszemy – większość z nich jest wciąż aktualna i tylko czeka na kolejnych entuzjastów. Tym razem znów jest różnorodnie – opowiadamy między innymi o malarstwie, o serialach, o filmach, o wydarzeniach związanych z e-sportem, o książkach, o muzyce… Nie ma co ukrywać, że dominują seriale, ale i gry komputerowe znalazły w maju swoje miejsce w naszych sercach. Liczymy na to, że wymienione poniżej pozycje choć trochę Was zainteresują, a kto wie, może już większość z nich znacie? Być może wybierzecie któryś serial lub film, z tytułów, które oczarowały naszych redaktorów, i skryjecie się wraz z nim przed upałami, których ani maj, ani czerwiec nam nie skąpią? Może książka, o której wspomina jedna z redaktorek, zachęci Was na tyle, że jeszcze dziś skusicie się na jej zakup lub wypożyczenie (ktoś wciąż jeszcze to robi?). Może muzyka proponowana przez naszego fana cięższych brzmień przemówi także i do Was? Kto wie, może za namową Małgosi wybierzecie się do amsterdamskiego muzeum? Taki obrót spraw z pewnościa by nas ucieszył, dlatego kończymy ten wstęp i zapraszamy po prostu do lektury Ulubieńców Maja – nie zapomnijcie również podzielić się swoimi faworytami!

czarownica 0

Ciągle lubię tutaj wracać – Camilla Läckberg – “Czarownica” [recenzja]

Dziesiąty raz wracam do Fjällbacki i kolejny raz miło – choć bez zachwytów – spędzam czas z bohaterami, z którymi to i owo już przeżyłam, zapoznając się z treścią kolejnych tomów cyklu. Niejednokrotnie w kolejnych recenzjach zdarzało mi się podkreślać, że seria Camilli Läckberg nie jest literaturą ambitną ani wybitną, ale też nie tego oczekuję, sięgając po opowieści o mieszkańcach szwedzkiego miasteczka. Na tyle już zbliżyłam się do bohaterów, że z chęcią dowiaduję się z kolejnych powieści, co nowego u nich słychać i jak radzą sobie z problemami zrzucanymi im na karb przez pisarkę. Sięgnięcie po powieść Czarownica – dziewiąty tom sagi – było więc formalnością z mojej strony, która dokonała się całkiej niedawno. Oczywiście po raz kolejny zapoznałam się z powieścią w formie audiobooka czytanego przez Marcina Perchucia; już nie wyobrażam sobie Fjällbacki bez jego głosu.