Pseudonim Łowca – Jens Henrik Jensen – „Zanim zawisły psy” [recenzja]

Jens Henrik Jansen oddaje w nasze ręce mroczną opowieść. Zanim zawisły psy to pierwszy tom trylogii Oxen. Nie odkryję tajemnicy, jeśli zdradzę, że nazwa serii jest równocześnie nazwiskiem głównego bohatera. A ten swoją biografią mógłby obdzielić co najmniej kilka osób. Poczynając od odznaczeń za walkę, bohaterstwo i odwagę, przez nieudane małżeństwo i brak kontaktu z dwunastoletnim synem, po piętnaście wykroczeń za rozboje, napaść, przemoc domową czy wandalizm widniejące w aktach. Gdy pewnego dnia jego drogi krzyżują się z miejscem zbrodni, zostaje wbrew swojej woli wciągnięty w śledztwo i wraz z agentką Margrethe Franck stara się układać kolejne puzzle makabrycznej układanki. Czy uda mu się udowodnić swoją niewinność i tym samym ująć sprawcę?

Łachmaniarz, chodzący w towarzystwie białego psa, bez środków do życia, którego źródłem utrzymania są zbierane butelki. Kim naprawdę jest bezdomny z białym kundlem – główny bohater powieści Zanim zawisły psy? Nazywa się Niels Oxen. Szybko okazuje się, że to skomplikowany bohater. Był w szkole policyjnej, ale jej nie ukończył. Jest weteranem. Należał do Jaegerkorpset – elitarnej jednostki wojsk specjalnych duńskiej armii (odpowiednik polskiego GROM-u). Żołnierzem, któremu nadano najwyższe odznaczenie w kraju – Medal Armii. Przyznaje się go za odwagę. Niels otrzymał go aż trzykrotnie. Ale to nie koniec – jest pierwszym, który otrzymał Krzyż Waleczności. Było to wówczas, nowe, najwyższe odznaczenie. By wejść w jego posiadanie, należało dokonać czegoś naprawdę wyjątkowego. Sam Szef Obrony Narodowej w jednym z wywiadów stwierdził, iż dokonań Oxena po prostu nie da się prześcignąć.

Wszystko zmieniło się po powrocie z ostatniej misji z Afganistanu. Zaszywa się w dzielnicy Kopenhagi dręczony syndromem stresu pourazowego. Ten, który otrzymywał medale za odwagę i bohaterstwo, na co dzień zmaga się ze strachem. Pobyt w złym miejscu i czasie sprawia, że staje się głównym podejrzanym o zabójstwo i wciągnięty w wir śledztwa.

Co łączy zmarłego polityka, właściciela pobliskiego zamku – Hansa-Ottona Corfitzena z Nielsem Oxenem? Powiedzieć mogę jedynie tyle, że z pewnością incydent z 1993 r. podczas którego Oxen o mały włos nie zaatakował fizycznie ówczesnego ambasadora Unii Europejskiej Hansa Corfitzena. Motyw zatem jest. Czy spotkali się jednak tego feralnego wieczoru? Tego nie zdradzę. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy pojawia się jeszcze jeden trup – adwokata, arystokraty Morgensa Bergsoe. Tym, co łączy oba zabójstwa, są psy. A dokładniej ich powieszone psy. Nic więcej nie zdradzę. Tajemnicę należy odkrywać wraz z bohaterem.

Akcja toczy się niespiesznie. Autor wprowadza nas w historię Nielsena, opisuje szczegółowo rodowód zamku, w którym doszło do morderstwa i tym podobne. Można mieć poczucie, że pierwsza część książki się dłuży. Nie jesteśmy od razu wrzuceni w środek akcji. Uważam, że gdyby opuścić niektóre przydługie opisy, wyszłoby to jedynie na korzyść czytelnika.

Tym, co zasługuje na pochwałę, jest bez wątpienia przypomnienie wojny bałkańskiej (obecnie trochę zapomnianej), w której udział brali duńscy żołnierze. Bezsprzecznie opisy ludobójstwa i gwałtów są mocno poruszającymi fragmentami książki. Tym bardziej że zbrodnie te niejednokrotnie odbywały się pod okiem żołnierzy ONZ, którzy zmuszeni byli do milczenia. Trylogia Oxen ma zatem potencjał. Liczę, że w kolejnym tomie większy nacisk zostanie położony na wątku kryminalnym.

Fot.: Editio


Przeczytaj także:

Recenzja powieści Złota klatka

Write a Review

Opublikowane przez

Magdalena Kurek

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Gdańskim. Zgodnie z sentencją Verba volant, scripta manent (słowa ulatują, pismo zostaje) pracuje nad rozprawą doktorską poświęconą interpretacji muzyki w prasie lat ’70 i ‘80. Jej zainteresowania obejmują literaturę i sztukę, ale główna pasja związana jest z tempem 33 obrotów na minutę (mowa oczywiście o muzyce płynącej z płyt winylowych).

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *