Gry

This War of Mine gra planszowa 1

Na wojnie nie każdy jest żołnierzem… – “This War of Mine: Gra planszowa” [recenzja]

This War of Mine – o tym tytule słyszał zapewne każdy wielbiciel gier komputerowych. Wydana cztery lata temu przez polskich twórców z 11 bit studios gra okazała się wielkim sukcesem. Przeznaczona dla dojrzałego gracza pokazywała okropności wojny widziane z perspektywy niewinnych cywilów, którzy zmuszeni zostali do przetrwania. Największą siłą produkcji okazały się dylematy moralne, przed którymi stawiano graczy i nawet najwięksi zabójcy pikselowych przeciwników wahali się w pewnych momentach, które bardzo mocno oddziaływały na sumienie. This War of Mine stanowiło doskonały eksperyment socjologiczny – czy w oczach graczy gra jest tylko grą i wszystkie podjęte tam decyzje pozostają bezkarne i obojętne? Tyle tytułem wstępu, przejdźmy jednak do rzeczy, bowiem niniejsza recenzja nie jest tekstem o komputerowej wersji This War of Mine, ale o jej planszowym odpowiedniku, który pojawił się na rynku w grudniu ubiegłego roku.

Life is Strange: Before the Storm 0

Przed burzą był ogień – “Life is Strange: Before the Storm” [recenzja]

Before the Storm to, jak sam tytuł wskazuje, prequel jednej z najlepszych gier ostatnich lat – Life is Strange. Cofamy się w czasie (chociaż tym razem nie dane nam będzie tego czasu kontrolować) do miasteczka Arcadia Bay, około trzy lata przed wydarzeniami znanymi z części pierwszej. Co więcej, Max Caulfield jest tutaj wielką nieobecną, a my w swoje ręce dzierżące pada dostajemy szesnastoletnią Chloe Price – doskonale nam znaną najlepszą przyjaciółkę Max, wokół której kręci się główny wątek Life is Strange.

Odkrycie 2017 0

Głos Kultury #6 Odkrycie 2017 roku

Rok 2017 od kilkunastu dni za nami. Był więc czas przemyśleć, co w tym minionym roku najbardziej nas oczarowało, co zapadło najbardziej w pamięć, czym się zachwycaliśmy, ale także… co uważamy, za największe rozczarowanie. Dziś jednak skupimy się na tych pozytywnych aspektach 12 miesięcy, które już za nami – o tych negatywnych porozmawiamy niebawem. Tymczasem nasi redaktorzy poniżej dzielą się ze sobą nawzajem, a także z Wami, Drodzy Czytelnicy, tytułami (wśród wyróżnionych znalazło się również jedno urządzenie), które zasłużyły według nich na miano Odkrycia 2017. Podczas lektury zostaną Wam przedstawione filmy, seriale, książki, musical, gra, płyty muzyczne. Każdy dorzuca coś od siebie, w dodatku nie wszystkim udało się spośród nominowanych wyłonić wyłącznie jeden tytuł. Czy są wśród niżej wymienonych jakieś zaskoczenia? Być może nasze wybory pokrywają się z Waszymi lub wręcz przeciwnie? Tradycyjnie, tak jak i rok temu, zapraszamy do lektury Głosu Kultury – sprawdźcie, które kulturalne nowinki z 2017 roku pozostawiły w nas największe ślady. A już niedługo trochę jadu i smutku związanego z Rozczarowaniami!

The Long Dark 0

The Long Dark: Wintermute – odcinek #1 – Do not go gentle [recenzja]

Pierwszego sierpnia 2017 roku światło dzienne ujrzała długo wyczekiwana gra survivalowa. The Long Dark kazał na siebie trochę czekać. Tytuł zadebiutował w usłudze Steam Early Access na PC 22 września 2014 roku, tak więc od momentu wypuszczenia pierwszej wersji gry do jej pełnoprawnego wydania musiały minąć niemal trzy lata. Czy warto było czekać? Odpowiedź jest prosta i jednoznaczna – zdecydowanie tak! Tytuł kanadyjskiego studia Hinterland ma w sobie wszystko, czego oczekiwać mogą fani dobrego survivalu, i z pewnością zapewni wiele godzin fenomenalnej rozgrywki na coraz dłuższe wieczory.