sfejsowani

Facebookoholicy – Suzana Flores – „Sfejsowani” [recenzja]

Nie potrafimy już żyć bez mediów społecznościowych (doskonale wie o tym młodzież).  To drugie, wirtualne życie pochłonęło nas bez reszty. Wpatrujemy się w ekrany naszych telefonów, komputerów. Kompulsywnie sprawdzamy, czy dostaliśmy wiadomość. A potem? Postujemy, komentujemy, lajkujemy, rzucamy wirtualne wyzwania. Dr Suzana Flores w swojej książce opisuje, jak media społecznościowe wpływają zarówno na nasze życie, emocje, jak również relacje z innymi. Uzależnienie od Facebooka staje się bowiem nowym nałogiem, choć niektórzy wolą określać to mianem chwilowej fascynacji. Bez względu na nomenklaturę, badania sprawdzające skutki zdrowotne wykorzystywania mediów społecznościowych potwierdziły, że nieumiejętne z nich korzystanie ma na nas destrukcyjny wpływ.

Pragnę, by ludzie mnie widzieli i komentowali to, co robię. Inaczej to wszystko nie ma sensu. Czemu miałabym chcieć coś robić, jeśli nikt tego nie zauważy? To tylko jeden z wielu dymków, które wprowadzają nas w poszczególne rozdziały. Czemu to medium stało się aż takie istotne? Czy daje możliwość dowartościowania się? A może pozwala stworzyć obraz lepszego życia?

Na Facebooku jestem kimś innym. Myślę, że każdy na swój sposób tak ma. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale lubię, jak ludzie zwracają uwagę na mnie oraz na to, co udostępniam – lubię, kiedy widzą tę nową, lepszą mnie. Wrzucam coś około pięciu razy dziennie. To już jest stały element życia, prawda? Wolę odpowiadać na komentarz na mojej ścianie, niż rozmawiać z jakimś nudziarzem siedzącym obok mnie – to już kolejny dymek.

Z całą pewnością postęp technologiczny prześciga rozwój społeczny. Jak każdy wynalazek Facebook posiada zalety, jak i wady. Plusy każdy z nas potrafi wymienić bez zastanowienia. Dlatego bliżej przyjrzymy się tej drugiej kategorii. Przede wszystkim w Internecie wiele rzeczy jest poza naszą kontrolą. Profil wielokrotnie zalewamy spontanicznie naszymi zdjęciami, przemyśleniami z różnych rozdziałów życia, które po dłuższym zastanowieniu wolelibyśmy, by zostały „nieopublikowane”. Ponadto Facebook sprawił, że poczucie własnej wartości zaczyna być zależne od „lajków”, „statusu związku”, udostępnień, ilości znajomych czy wyretuszowanych zdjęć. Zdarza się jednak tak, że wyrzucamy osoby z listy znajomych. Dlaczego się na to decydujemy? Powodów jest wiele: poglądy polityczne czy religijne, nadmiar negatywnych lub pozytywnych emocji, złośliwości itd.

Sfejsowani to opowieść o młodym pokoleniu i wchodzeniu przez nich w relacje przy pomocy mediów społecznościowych (oprócz Facebooka ważną rolę odgrywa także Twitter, Snapchat czy YouTube). Z jednej strony dają one przestrzeń na wyrażenie siebie oraz swoich poglądów (a nawet wpływanie na innych), z drugiej jednak strony gros osób udostępnia przez nie aż nazbyt wiele. Ta publikacja to prowokacyjna analiza tego, w jaki sposób media społecznościowe wywarły wpływ na strukturę społeczną, samoświadomość oraz uzależnienia behawioralne. Ludzie zaczęli bowiem spotykać się i kontaktować ze sobą za pośrednictwem alternatywnego i skrupulatnie wykreowanego świata fantazji, a niestety wpływa to na nasze emocje w prawdziwym życiu.

Fot.: Muza

 

sfejsowani

Write a Review

Opublikowane przez

Magdalena Kurek

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Gdańskim. Zgodnie z sentencją Verba volant, scripta manent (słowa ulatują, pismo zostaje) pracuje nad rozprawą doktorską poświęconą interpretacji muzyki w prasie lat ’70 i ‘80. Jej zainteresowania obejmują literaturę i sztukę, ale główna pasja związana jest z tempem 33 obrotów na minutę (mowa oczywiście o muzyce płynącej z płyt winylowych).

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.