Kelly Barnhill Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie

Niezwykła niezwykłość w osobliwych osobowościach – Kelly Barnhill – „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie”

Bardzo lubię książki, w których uwidocznione są postaci kobiece. Silne, utalentowane, szczęśliwe, pamiętliwe, magiczne i niezwykłe. Historie przedstawiające sylwetki kobiece mierzące się z różnymi sytuacjami. Słysząc po raz pierwszy o książce Kelly Barnhill Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie – zapragnęłam ją przeczytać. Kobiety i do tego straszne historie. Mieszanka dla mnie idealna. Przyznam się, że nie miałam przyjemności czytać wcześniej innych dzieł tej autorki – O dziewczynce, która wypiła księżyc oraz Syn wiedźmy. Totalnie nie wiedziałam, czego się spodziewać. 

Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie to zbiór dziewięciu opowiadań  (a właściwie ośmiu historii w tym jednej noweli – Magiczne dziecko) o różnej tematyce, które totalnie nie są ze sobą powiązane – ani pod względem pojawiających się postaci, ani chronologii, ani innego czynnika wspólnego. Opowiadają o stracie, sztuce, różnych odcieniach miłości. Poruszają tematy ważne dla każdego z nas – poczucia bezsilności, beznadziejności oraz wskazują sposoby zmierzenia się z problemami np. dzięki sile wyobraźni. Uczą, że należy cieszyć się z każdej pięknej chwili, bo nic nie jest nam dane na zawsze. Ukazują bohaterów z ich słabościami, nadziejami, marzeniami czy chęcią dominacji nad innymi.

Mnogość postaci stworzona przez autorkę świadczy o jej niebywałej pomysłowości. Na kartach powieści zapoznamy się ze Świętą, która żyje pośród Śmiertelnych, tajemniczej pani Sorensen, zapoznamy się z niezwykłym uczuciem łączącym Astronoma i Owada, a także tytułowym Magicznym dzieckiem, w którym tkwi niezwykła moc. Każda z historii bez wątpienia zasługuje na miano niezwykłej i magicznej. Niektóre z nich są owiane tajemnicą, niektóre jeżą włos na głowie, niektóre są mocno surrealistyczne. A część z nich, powiem szczerze, dla mnie była zbyt abstrakcyjna. Momentami gubiłam wątek albo nie rozumiałam, co autorka chciała tą powieścią pokazać.

Momentami problematyczne były dla mnie  zakończenia niektórych historii. Miałam wrażenie, że zostały urwane w ważnym miejscu. Fabuła poszczególnych powieści była na tyle interesująca, że z żalem żegnałam się z nią. Miałam poczucie niedosytu. Może to celowy zabieg autorki, która dzięki temu pozwala czytelnikowi na zakończenie według swojego „widzimisię”. Mnie ten zabieg jednak nie przypadł do gustu.

Podobał mi się język, którym posługiwała się Kelly Barnhill. Jej opowieści się snuły. Czułam, że oplatają mnie sobą. Momentami miałam wrażenie, że ktoś obok siedzi i czyta mi historię, a ja mogę się zanurzać w świecie fantazji. Bardzo ciekawe doświadczenie.

Sama okładka książki mnie zachwyciła – twarda oprawa w odcieniach brązu, a na środku tajemnicza ważka. Chociaż kiedy przyjrzeć jej się bliżej – można dostrzec czaszkę, głowę, włosy i inne elementy, które się na nią składają. Okładka niby minimalistyczna z pięknie wykaligrafowanym tytułem skrywa jednak w sobie niezwykłą głębię. Tak samo jak treść opowiadań w niej zawartych. Kiedy im się przyglądamy dłużej/ czytamy ponownie, możemy odkryć zupełnie nowe znaczenie niektórych słów czy wcześniej nie do końca jasnych dla nas zachowań bohaterów.

Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie Kelly Barnhill  to książka osobliwa, która moim zdaniem może nie trafić do każdego odbiorcy. Bez wątpienia nie jest też skierowana dla Młodego odbiorcy, ponieważ niektóre postaci mogą wywołać strach wśród najmłodszych. Moim zdaniem świetnie nada się dla osób, które lubią filmy Tima Burtona, elementy grozy, tajemnic i nie boją się zmierzyć z pokrętnymi historiami głównych bohaterów.

Fot.: Wydawnictwo Literackie

Kelly Barnhill Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie

Write a Review

Opublikowane przez

Patrycja Słodownik

Uwielbia spędzać czas na czytaniu książek z gatunku: thriller, horror, kryminał. Kocha mocne wrażenia, intrygi, tajemnice oraz niejednoznaczne postaci. Nie pogardzi książkami o rozwoju osobistym, w myśl zasady, że człowiek uczy się o sobie przez całe życie. Wolny czas spędza także w kinie i teatrze. Nie lubi nudy, więc stara się wycisnąć życie jak cytrynę!

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.