Głos Kultury

Lion Shepherd 0

My, ludzie Zachodu, myślimy, że tylko my jesteśmy cywilizowani – rozmowa z Kamilem Haidarem, wokalistą Lion Shepherd

Lion Shepherd zaczynają swoją sceniczną karierę z wysokiego C. Ich debiut, Hiraeth, zewsząd zbiera entuzjastyczne opinie, dobra wieść o zespole rozchodzi się między słuchaczami, a niedługo muzycy uderzą w europejską trasę, na której będą występować obok naszej gwiazdy, czyli Riverside. Wydaje się, że mało kto w ostatnim czasie z polskich artystów miał taki start. Należy uczciwie przyznać, że muzycy Lion Shepherd w pełni sobie na to zasłużyli, bowiem Hiraerth konceptualnie, muzycznie, a także pod względem lirycznym, to dzieło wyjątkowe, tchnące świeżością, dawno niespotykaną na krajowym rynku muzycznym. To wszystko, o czym powyżej napisałem, jest doskonałą okazją do rozmowy z Kamilem Haidarem, wokalistą, autorem tekstów i współliderem Lion Shepherd, obok gitarzysty, Mateusza Owczarka. Zapraszam do lektury.

Ewelina i Czarny Ptak 0

Historia, jakich niewiele – Grzegorz Gortat – “Ewelina i Czarny Ptak” [recenzja]

Ewelina i Czarny Ptak to pierwsza historia z serii Lepiej w to uwierz!, która niezaprzeczalnie wyróżnia się na tle wydawanych w Polsce książek młodzieżowych. Grzegorz Gortat, autor tych opowieści, wie, że dzieci niejednokrotnie czują, wiedzą i rozumieją więcej, a na pewno tyle samo, co dorośli. Nie raczy więc swojego czytelnika mdłymi opowiastkami bez polotu z oklepanym morałem. W młodzieżowym świecie Gortata jest mrocznie, strasznie, nietypowo i… fantastycznie.

Zimowy sen 0

O stanie ducha wyrażanym w postawie “milczącej krytyki” – Nuri Bilge Ceylan – “Zimowy sen” [recenzja]

Czy w dobie kultu rozrywki i pogoni za łatwą przyjemnością widz jest w stanie wytrwać w kinie trzy godziny, by obejrzeć pozbawiony szybkich zwrotów akcji film? Zapewne Nuri Ceylan zadał sobie takie pytanie, przystępując do tworzenia Zimowego snu i zrealizował go ze świadomością elitaryzmu własnego dzieła.

Ilion 0

Wojna na Marsie, chaos na Ziemi – Dan Simmons – “Ilion” [recenzja]

Ilion Dana Simmonsa to świetny przykład literatury popularnej, która łamie wszelkie schematy i przewartościowuje pojęcie ambitnej fantastyki naukowej. Dawno nie czytałem powieści z tej dziedziny, która byłaby tak dużym wyzwaniem dla moich synaps; nieszablonowe pióro amerykańskiego pisarza wydało na świat monumentalne dzieło, które nie pieści się z czytelnikiem i zrzuca go od razu z dziesiątego piętra. Zderzenie z gruntem boli, ale aż chce się skoczyć jeszcze raz!

Conan Barbarzyńca 0

Piątkowa ciekawostka o…: “Conan Barbarzyńca”

W dzisiejszej ciekawostce cofniemy się w czasie… niemal 10 tysięcy lat przed naszą erą, do (fikcyjnej) epoki Hyboryjskiej, wymyślonej przez pisarza fantasy – Roberta E. Howarda. Były to czasy miecza i magii, a ówczesny świat przemierzał bohater – cymeryjski barbarzyńca zwany Conanem. A konkretniej, postaram się przedstawić kilka ciekawych faktów dotyczących produkcji pierwszej ekranizacji prozy Howarda – Conana Barbarzyńcy z 1982 roku, w reżyserii Johna Miliusa. Tytułową rolę zagrał austriacki osiłek Arnold Schwarzenegger, wtedy znany jeszcze bardziej z konkursów Mister Olympia niż z kariery filmowej, i to właśnie Conan był jego przepustką do Hollywood i wielkiej kariery ikony kina akcji.